poniedziałek, 28 grudnia 2015

Oleje w pielęgnacji. Do czego je wykorzystuję i jak się u mnie sprawdzają? Jak wybrać właściwy olej?

Tym razem poświęcam wpis olejom, wśród których znajdują się moi niezastąpieni ulubieńcy. Bardzo cenię oleje i cieszę się, że branża kosmetyczna coraz bardziej docenia właściwości pielęgnacyjne tego typu produktów. Jako, że oleje goszczą na naszych półkach coraz odważniej, dziś opowiem o tych, które ja mam w swojej kosmetyczce, a także czym kieruję się kiedy je kupuję.

jaki olej wybrać

Zacznijmy od podstaw. Oleje są mieszaninami estrów kwasów tłuszczowych, zarówno nasyconych jak i nienasyconych. Kwasy tłuszczowe dzielimy na nasycone i nienasycone. Kwasy nienasycone dzielimy na mononienasycone i wielonienasycone. Kwasy wielonienasycone nazywane są NNKT, czyli Niezbędnymi Nienasyconymi Kwasami Tłuszczowymi. Organizm człowieka nie ma możliwości wyprodukowania NNKT samodzielnie, a ich brak może doprowadzić do nadmiernej szorstkości i wysychania oraz łuszczenia skóry. Warto też wiedzieć, że olej olejowi nierówny. Za właściwości oleju odpowiada skład danego oleju. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe to kwasy z grupy omega 3 i omega 6. Omega 3 to kwas alfa-linolenowy, natomiast omega 6 to kwas linolenowy i gamma-linolenowy. I tak możemy podzielić oleje na schnące, półschnące i nieschnące. Im więcej dany olej zawiera kwasów tłuszczowych wielokrotnie nienasyconych, tym szybciej "wysycha" na powietrzu.

Oleje schnące zawierają więcej niż 50% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Są odpowiednie dla cer tłustych, mieszanych i problematycznych. Porównując do innych olei wchłaniają się szybko i nie pozostawiają tłustej warstwy. Przykłady: olej z czarnuszki siewnej, olej lniany, olej z pestek truskawki, olej sasankowy.

Oleje półschnące zawierają więcej niż 20, ale mniej niż 50% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Polecane dla skór mieszanych, normalnych. W przypadku cery tłustej mogą przyczynić się do powstawania zaskórników. Przykłady: olej z pestek moreli, słodkich migdałów, olej sezamowy.

Oleje nieschnące zawierają mniej niż 20% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Zalecane dla cer dojrzałych i suchych. Przykłady: olej z awokado, olej z orzechów laskowych, olej kokosowy, oliwa z oliwek.

Osoby, które mają problem ze skłonnością porów do zapychania, powinny wziąć pod uwagę uszeregowanie kwasów tłuszczowych, od najmniej do najbardziej zapychającego:
1. linolenowy (najmniejszy potencjał zapychający)
2. linolowy
3. erukowy
4. oleinowy
5. oleopalmitynowy
6. arachidowy
7. stearynowy
8. palmitynowy
9. myristynowy
10. laurynowy (największy potencjał zapychający)

Na co zwrócić uwagę kupując olej? Przede wszystkim na jego przechowywanie w sklepie. Olej nie powinien znajdować się w miejscu nasłonecznionym, w temperaturze innej niż 5-15 stopni Celsjusza. Lepiej też wybrać olej tłoczony na zimno i nierafinowany, zdecydowanie jest bardziej wartościowy. Oleje rafinowane są jednak polecane alergikom, dlatego, że są mocniej oczyszczone. Wyjdzie nam też na zdrowie, gdy nabędziemy olej organiczny. Organiczne oleje posiadają certyfikaty, które świadczą o jakości roślin z jakich zostały one uzyskane.
Myślę, że najczęściej konsumenci wpadają w pułapkę sprzedawców, którzy żonglują słowem "naturalny". To, że kosmetyk oznaczony jest jako naturalny, w cale nie oznacza, że został zrobiony z surowców bezpośrednio pochodzenia naturalnego. Tak naprawdę nie wiemy, co kryje się pod tym słowem, nie ma jasnej definicji. Niejednokrotnie spotykałam się z kosmetykami, których jedynie szata graficzna przypominała produkt organiczny, a główne hasło promocyjne nawiązywało do natury. Dlatego jeśli już wydajemy ciężko zarobione pieniądze, wypadałoby poświęcić kilka minut na zapoznanie się z informacjami na etykiecie.

Najbardziej zauważalne efekty stosowania olejów:
- wygładzenie
- miękka, gładka skóra
- lśniące, zdrowe włosy
- zregenerowana cera ( podrażnienia i zaczerwienienia zmniejszają się)
- lepsze nawilżenie
- redukcja przebarwień
- brak uczucia ściągnięcia skóry
- wyeliminowanie suchych skórek

Co warto jeszcze wiedzieć o olejach?
Tak jak już wspomniałam oleje przechowujemy w miejscach zacienionych, w temperaturze 5-15 stopni Celsjusza. Bardzo mile widziane są buteleczki z ciemnego szkła, przysłużą się do przedłużenia trwałości naszego oleju. Nie wszystkie oleje mają płynną konsystencję, na przykład niektóre trzeba podgrzać w kąpieli wodnej albo rozgrzać w dłoniach. Niektórych olei nie powinno się stosować bezpośrednio na skórę, ponieważ wcześniej należy wymieszać je z innymi. Informacji jak stosować olej najbezpieczniej szukać na etykiecie albo oficjalnej stronie producenta. 

Planeta Organica 100% organiczny olejek sasankowy
Świetny olej, który najlepiej sprawdza się nakładany na włosy. Nie obciąża ich i nie sprawia, że wyglądają nieestetycznie. Łatwo się zmywa. Największy plus natomiast dostaje za nabłyszczenie. Sprawia, że kosmyki pięknie odbijają światło. Ma wygodne opakowanie z pipetką, dzięki czemu można łatwo odmierzyć kropelkę kosmetyku.

Profarm Lębork olejek z drzewa herbacianego
Ten który posiadam w chwili obecnej, ma łatwiejszy do zniesienia zapach niż ten z firmy Etija. Niestety nie należy on do najprzyjemniejszych. Z początku zastanawiałam się jak można sądzić, że ten olejek ma działanie aromaterapeutyczne. Ta woń była zbyt przykra. Po dłuższym czasie używania, wiem, że faktycznie ma uspakajający wpływ. Teraz zapach mi już nie przeszkadza, przyzwyczaiłam się i wreszcie mogę docenić go za właściwości relaksacyjne. Używam go przede wszystkim do walki z bolesnymi wypryskami czy opryszczką. Ma działanie antybakteryjne. Nanoszę go punktowo na zmiany, co sprawia, że goją się szybciej i mniej boleśnie.

Ol'Vita 100% olejek kosmetyczny z pestek truskawki
Bardzo wydajny olejek, który sprawdza się tylko w pielęgnacji mojej skóry. Mieszam trzy kropelki z żelem aloesowym lub borowinowym i nanoszę wieczorem na twarz. Jest to mieszanka, która znakomicie wpływa na moją cerę, sprawia, że mniej przetłuszcza się w ciągu dnia. Na dodatek taka kombinacja nadaje się do zrobienia krótkiego masażu. Porządna porcja odżywienia i nawilżenia, przy czym dobrze się wchłania i nie pozostawia ciężkiego filmu. Dodam, że olej z pestek truskawek zawiera kwas elagowy o właściwościach przeciwrakowych, zabezpieczających przed mutacją genów. Ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.

Mokosh cosmetics 100% olej lniany kosmetyczny
Używam tego kosmetyku identycznie jak oleju z pestek truskawki. Sprawdza się również bardzo dobrze i tak naprawdę stosuję go zamiennie z poprzednikiem. Nanoszę olej lniany również na włosy, chociaż nie jest rewelacyjny, jeśli chodzi o ich pielęgnację. Na pewno im pomaga, ale daleko mu od efektownego działania. Cechuje go duża pojemność, aż 100 ml. Jest bardzo wydajny. Wchłania się świetnie i nie pozostawia mocno odczuwalnego filmu, dlatego używam go również do pielęgnacji ciała, zamiast balsamu. Przypomina mi suche olejki. Ma szybo ulatniający się zapach.

Evree Essential Oils nawilżający olejek
Ma przyjemny zapach, który nie utrzymuje się długo na ciele. Zaletą jest łatwa dostępność, można go kupić w stacjonarnych drogeriach. Ma lekką, mało tłustą konsystencję. Czy nawilża? W sposób pośredni, bo zapobiega szybkiemu odparowywaniu wody z naskórka. Przeznaczony jest do wszystkich rodzajów cery. Najlepiej sprawdza się u mnie w pielęgnacji ciała. Odżywia i wygładza skórę. Wchłania się bardzo dobrze. Producent zaleca wykonywanie nim demakijażu, ale nie próbowałam tego.

Caudalie Huile Divine Oil
Perfumowana mieszanka olejów, o składzie nie do końca idealnym dla miłośników kosmetyków naturalnych. Wyróżnia się przede wszystkim wyraźnym, długo utrzymującym się zapachem, słodkim i kwiatowym. Divine Oil jest suchym olejem. Pisałam już o nim tutaj, dlatego odsyłam was do tekstu z maja. Moje zdanie o nim nie uległo zmianie.

Planeta Organica 100% organiczny olej jojoba
Stu procentowy olej jojoba zamknięty w butelce z kroplomierzem. Pachnie rześko, cytrusowo. Producent przeznaczył go do włosów, niestety u mnie nie sprawdził się w ich pielęgnacji. Nie wyglądają po nim ładnie i są troszkę za mocno obciążone. Natomiast dodaję go do maseczek na twarz czy peelingów, ulepszając w ten sposób konsystencję. Spisuje się też jako zamiennik balsamu do ciała. Idealny dla osób, które szukają oleju niewyczuwalnego po aplikacji, ponieważ nie zostawia filmu.



Mam nadzieję, że szeroki wybór olejów jak i wiele pozytywnych opinii zachęciły was, albo zachęcą do sięgnięcia po tak wspaniałe i zdrowe dla ciała eliksiry. Oleje są świetną propozycją, jeśli unikacie kosmetyków z długimi składami. Poza tym nie są drogie i mają wszechstronne zastosowanie. Nie wyobrażam sobie, żeby zabrakło ich w mojej pielęgnacji.
Udostępnij ten wpis

33 komentarze :

  1. świetny post ;) w dodatku masz tyle fajnych olei, że z chęcią bym sama je przetestowała

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, bardzo! dobry tekst ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spora kolekcja :) Uwielbiam olejki do pielęgnacji twarzy i ciała.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  4. bogaty w informacje tekst! Ja olejów używam tylko do pielęgnacji włosów, na twarzy mimo wielu prób nic się nie sprawdziło :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może używasz zbyt dużo oleju? Mi wystarczy trzy kropelki. Najczęściej jednak mieszam olej z żelem, na przykład aloesowym Skin79:) Powstaje z tego świetna, lekka emulsja.

      Usuń
    2. o, mieszania z żelem jeszcze nie próbowałam, dzięki :D

      Usuń
    3. Spróbuj koniecznie, dla mnie to niezastąpiona metoda przemycenia olei do pielęgnacji twarzy. Nie zostawia tłustej warstwy i wchłania się prawie do matu :) Ja zwykle używam 2-3 kropelki oleju plus około pół łyżeczki żelu. Mieszam te kosmetyki na dłoni, a potem nakładam na twarz :) Jeśli spróbujesz daj znać, czy ci się spodobało :)

      Usuń
  5. ja używam miezankę trzech olejów do OCM :) Olej z pestek moreli, czarnuszka i konopia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam oczyszczać twarz olejkiem GoCranberry :)

      Usuń
  6. Tez uwielbiam używać oleje do pielęgnacji, ale nie miałam żadnego z tych, które tu pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam olejować włosy ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejów żadnych jeszcze nie stosowałam, chociaż wiem, że są też takie odpowiednie dla cery tłustej, więc krzywdy mi nie powinny zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cerę tłustą i nie ma jak olej plus żel stosowany na wieczór :) Po dłuższym czasie skóra mniej się przetłuszcza :)

      Usuń
  9. Genialny post. Ja stosuję oleje do włosów oraz do oczyszczania twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Łał ale zachwycająca kolekcja, ja mam z czarnuszki i pestek malin, lubię też ten olejek z evree <3

    OdpowiedzUsuń
  11. ja ostatnio stosuje olejek lniany na twarz i bardzo się z nim moja skóra polubiła. Pielęgnacja olejkami sprawdza się u mnie całkowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja dalej po prostu próbuję i patrzę na reakcję włosów ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jakiś czas temu włączyłam oleje d pielęgnacji cery i efekty są naprawdę super ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna kolekcja olejków :) Właśnie sprawdziłam i mam aktualnie 5 różnych w użyciu, stosuję do twarzy, dłoni i do włosów, a czasem i do reszty ciała. Jest jeszcze sporo rodzajów, które chciałabym wypróbować, np ten z pestek truskawek mnie intryguje niezmiernie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej z pestek truskawki jest moim ulubionym do skóry twarzy :)

      Usuń
  15. Tyyyle wiedzy w jednym poście, LOVE IT! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Napisałaś świetny tekst, zebrałaś najważniejsze i najbardziej potrzebne informację. Dzięki za ten post!

    OdpowiedzUsuń
  17. Olejów jeszcze nie stosowałam, ale na pewno niedługo się skuszę :) Słyszę dużo dobrego o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też bardzo lubię wszelkiego rodzaju oleje, ale chyba najlepiej z dotychczas przetestowanych sprawdza się u mnie ten ze słodkich migdałów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka imponująca kolekcja! :-)

    U mnie też oleje i olejki podbiły kawał łazienki. Odkąd je odkryłam, nie mogę się bez nich obejść. Używam ich do twarzy, do ciała, do włosów, nawet w kuchni eksperymentuję z coraz to nowymi olejami. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo fajnie, że dbasz o siebie od wewnątrz :) Oleje są ponoć bardzo zdrowe, ja lubię przemycać je do sałatek :)

      Usuń
  20. U mnie jak na razie oleje się nie sprawdzają. Widać nie trafiłam na ten odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cieszę się, że dzięki rozdaniu trafiłam na Twojego bloga! Jestem nim zauroczona :-)
    Sama używam na twarz olejku marula (mój ulubieniec!), arganowego i awokado. Miałam jeszcze z pestek malin - krzywdy mi nie zrobił ale i nie zdziałał cudów. Nie sięgnę po niego ponownie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję za ciepłe słowa, to one dodają skrzydeł :) Olejku marula nie znam, ale chętnie o nim poczytam. Arganowy dla mnie sprawdzał się znakomicie, ale tylko na okolice oczu :)

      Usuń
  22. Ja od jakiegoś roku odkryłam magiczną moc olejków, jeśli chodzi o pielęgnację cery!! Kocham je ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.